|
SKŁODY PIOTROWICE
Dziwna to wieś- Skłody- Dzieli się na Skłody-Stachy,
Skłody Średnie i Skłody Piotrowice. Było sobie niegdyś zapewne trzech braci
Skłodowskich i podzielili się tak wioską swego ojca po równu. Dawno to być
musiało, bo dziś Skłodowskich we wsi pełno, nie mówiąc już o tych, co się po
świecie nieraz daleko rozeszli (...). Tak opisywał to wieś tuż po wojnie
Jerzy Ficowski, którego dziadkowie wywodzili się z Zaręb Kościelnych. W
dzieciństwie Ficowski przebywał tu często opisując to niekiedy w swoich
opowiadaniach.
Jednak początki wsi były nieco inne niż opisuje to
Ficowski. W czasach średniowiecza Mazowsze sąsiadowało z ziemiami pruskimi.
Następowała wymiana handlowa, dochodziło też do wojen. W XIII wieku ziemie
Prusów zostały podbite przez Krzyżaków. Wielu uciekinierów z tamtego kraju
znalazło schronienie na Mazowszu. Książęta mazowieccy często osiedlali szlachtę
pruską w swoim Księstwie. Pozostałością po tym osadnictwie są nazwy pruskie
pośród polskich. Przykładem jest też miejscowość Skłody. Językoznawcy wywodzą
nazwę Skłody od pruskiego imienia Skłod, (Sklode, Sclode ).
Podobne nazwy wsi występują też w okolicach Pułtuska oraz na Podlasiu. Osadnicy
pruscy osiedlili się w tej wsi oraz w sąsiednich Nienałtach.
Pisane początki miejscowości sięgają XV wieku, gdy w 1425
roku zapisano notatki o rycerzach ze wsi Sklodi w ziemi nurskiej. Na
przełomie XV i XVI wieku z jednej dużej wsi Skłody wyodrębniły się mniejsze
części nazywane ówcześnie: Sklodi Parva (Stachy), Sklodi Magna
(Piotrowice) i Sklody Media (Średnie).
Według danych w 1578 roku właścicielami tej wsi byli:
Mikołaj, Jan i Jakub Skłodowscy, posiadali 15 włók ziemi. Była to całkiem spora
osada.
Mieszkał tu ród Skłodowskich herbu Dołęga. Był to
tak mało znany ród, że nawet niektóre herbarze w ogóle ich nie wymieniają.
Skłodowscy nie często ruszali się ze swoich zaścianków.
Dołęga herb Skłodowskich
Spis właścicieli ziemskich z końca XVIII wieku (Skłody
Piotrowicze) nie wspomina niestety, kto był właścicielem wsi, przy tej wsi
napisano tylko „szlachta” była to, więc niewielka wioska drobnoszlachecka.
W 1827 roku w tej wsi było zaledwie 4 domy i 27
mieszkańców. Natomiast w 1889 roku
naliczono 3 domy i 33 mieszkańców.
Skłodowscy tworzyli zaścianek szlachecki. Żeby wyróżnić
się z pośród licznego rodu nadawano poszczególnym odnogom rodu przydomki. Byli,
więc między innymi: Biskupy, Marczaki, Balecer Maciejaki, Fonfary i Paluchy.
Jerzy Ficowski w cytowanym wyżej opowiadaniu
przekazywał, iż wśród miejscowych żywa
była legenda, iż stąd wywodziła się słynna Maria Curie-Skłodowska. Sama
Skłodowska w swojej autobiografii pisze: „Urodziłam się w Polsce. Moje
rodowe nazwisko Skłodowska. Rodzice pochodzą z drobnej szlachty (..). Mój dziad
ze strony ojca opuścił rolę i poświęcił się zawodowi pedagogicznemu, który
wykonywał przeważnie na prowincji (....)”. W swoich pamiętnikach słynna
noblistka nie wspomina o Skłodach, ale więcej informacji o historii rodziny
pochodzi ze wspomnień jej brata. Z jego wspomnień niezbicie wynika, iż Maria
Skłodowska pochodziła właśnie z tych Skłodów. Pochodziła ze Skłodowskich
zwanych Paluchami, mieszkającymi właśnie w Skłodach Piotrowicach.
Dzięki zapiskom brata Marii, dr Józefa Skłodowskiego
mamy nieco więcej informacji o rodzinie Skłodowskich. Protoplastą ich rodu był
Józef Skłodowski urodzony w pierwszej połowie XVIII wieku. Miał on syna Urbana,
który objął schedę po ojcu w Skłodach Piotrowicach. Jego dwór według opisu
położony był prostopadle do rzeczki Brok w odległości 50 łokci. Podobno istniał
on jeszcze w 1920 roku. Po Urbanie Skłodowskich dobra odziedziczył jego średni
syn Feliks, ale ten sprzedał swój majątek Skłodowskim z rodu Biskupów. Synem
Feliks był dziadek Marii Skłodowskiej, który został nauczycielem. Następnie
dwór i ziemia w Skłodach przeszły na własność Świerzewskich i następnie wróciły
do Skłodowskich, ale z rodu Marczaków. Według wspomnień dr Józefa Skłodowskiego
w Skłodach Piotrowicach nie było już Skłodowskich Paluchów. Jedynie we wsi
Świerze Zielone mieli mieszkać potomkowie brata Urbana, Józefa Skłodowskiego.
Miała to być bogata rodzina którzy „siedzą na dostatnich fortunach
kilkudziesięciomorgowych”.
Skłodowscy
z rodu Paluchów nie mieszkali tu w XIX wieku, ale mieszkali inni Skłodowscy. Nie wszyscy robili
takie kariery jak potomkowie Urbana z rodu Paluchów. Niejaki Antoni Skłodowski
z rodu Biskupów, syn Wojciecha dzierżawił na początku XX wieku majątek rządowy
w Daniłowie. Jego spotkał dr Józef Skłodowski, brat Marii Skłodowskiej. Właśnie
on zawiózł Józefa Skłodowskiego do Skłód (wydarzyło się to po 1920 roku, przyp.
L.Z.) Tak opisywał pobyt w Piotrowicach
Józef Skłodowski: „Imiennik mój pan Antoni, w którego towarzystwie poznałem
Skłody, niezbyt chętnie mię tam zawiózł. Choć sam urodził się pod prostą
wiejską strzechą i jeszcze mocno mazurzył, ale wyrósł był już na zamożnego
obywatela. Dzieci wykształcił, kupił niedawno synowi ładną wioskę i żenił go
właśnie z córką bogatego sąsiada, Brudzińskiego z Trynos. Aczkolwiek był dobrym
człowiekiem i rozsądnym, krępowało go jednak widocznie towarzystwo ubogiej
braci szlacheckiej, wśród której się wychował, a może nawet i razem kiedyś gęsi
pasał w Skłodach. Jednak opowiedział mi o fakcie wzruszającym. Kiedyś
mianowicie przed najazdem bolszewików musiał uchodzić całą rodziną i częścią dobytku za Wisłę, owa drobna brać
szlachecka, może nie zawsze poprawna w stosunkach sąsiedzkich, w poczuciu solidarności
rodowej poukrywała z własnego impulsu pozostawione przez niego sprzęty i
inwentarz po swoich, mniej zagrożonych siedzibach, a gdy powrócił oddała mu
wszystko w całości i jeszcze dopomogła uporządkować zniszczone gospodarstwo”.
Tak, więc mieszkała tu uboga szlachta, może czasem
kłótliwa, ale bardzo uczciwa.
W czasie spisu powszechnego z 1921 roku w gminie Zaręby
były trzy miejscowości mające w nazwie Skłody. Wśród nich były Skłody Piotrowice liczące 5 domów i 35
mieszkańców.
Z danych na dzień 31 grudnia 2007 roku zameldowanych jest tu 35 mieszkańców
|